...powrót


 
Sensei

Jeden z najbardziej znanych obecnie na świecie ekspertów karate i kobudo - Mistrz Fumio Demura (9 dan shito-ryu karate-do) urodził się 15 września 1938 r. w Jokohamie i już jako uczeń szkoły podstawowej rozpoczął praktykę sztuk walki. Na początku było kendo. Później, równocześnie z kendo - poznawał karate. O tej drugiej swojej pasji przez prawie dwa lata nie mówił rodzicom, którzy namawiali go raczej na treningi judo. W szkole średniej nadal łączył karate z aikido i judo. W tym czasie był już zaawansowanym karateką. Wreszcie, jako student uniwersytetu Nihon (Japonia) w Tokio, poświęcił się studiowaniu shito-ryu oraz kobudo. Miał przy tym wielkie szczęście, praktykując u uznanych ekspertów: wiekowego mistrza z Okinawy Kenshin Taira i u ucznia kaiso Mabuniego - Ryusho Sakagami, który był nie tylko wspaniałym technikiem karate, ale także ekspertem kendo, iaido i znawcą tradycyjnej broni, jak nunchaku, bo, sai, tonfa czy kama.

 

Mimo czasochłonnych treningów mistrz Demura ukończył wydział ekonomii, a także odniósł wiele sukcesów sportowych. Pierwsza połowa lat 60. to okres prób integracji ruchu karate w celu wprowadzenia tej sztuki do rodziny dyscyplin olimpijskich. Organizowano wtedy wiele mistrzostw wszechstylowych W roku 1961 Fumio Demura zdobył tytuł mistrza Japonii w kumite. Na zdjęciu z lewej - zdjęcie z tego turnieju.  W latach 1961-1964 Demura zaliczany był do dziesiątki najlepszych japonskich karateka wszystkich stylów, wygrywał mistrzostwa shito-ryu oraz liczne turnieje. Uhonorowano go wieloma nagrodami i dyplomami od Ogólnojapońskiej Federacji Karate i od przedstawicieli rządu japońskiego.
 

W 1965 r. amerykanski działacz karate shotokan - Dan Ivan zaprosił Fumio Demurę do Stanów Zjednoczonych (i pomógł utworzyć organizację Japan Karate-do Federation). Wielkie zainteresowanie Amerykanów sztukami walki spowodowało, ze sensei Demura (wówczas już posiadacz stopnia 5. dan) pozostał w USA do dziś. Od początku prowadzi własne dojo w Santa Ana (Kalifornia), którego wybudowanie było poważnym sukcesem na nowej ziemi.
 Ponadto nadzoruje nauczanie karate na Uniwersytecie Kalifornijskim i w kilku koledżach, a także organizuje liczne pokazy. Można powiedzieć, ze był prekursorem profesjonalnych, wyreżyserowanych pokazów. Jego wystepy były wielką atrakcją Japońskiej Wioski i Buena Park, a także hotelu Hilton w Las Vegas. Próbował też trochę ryzykownych (dziś powiedzielibyśmy "ekstremalnych") wyzwań. Na zdjęciach obok widzimy walkę z tygrysem. Tygrys był wprawdzie oswojony, ale co tygrys to tygrys - nigdy nie będzie przytulanką. Zresztą, jak widać na zdjęciu, tygrys zdaje się był górą.

Od początku swego pobytu w USA sensei Demura obok karate popularyzuje także sztukę kobudo (okinawańska sztuka walki przedmiotami, które nie zostały wytworzone jako broń, lecz raczej jako narzędzia). Ostatnio organizuje także seminaria sztuki miecza. Sensei jest bowiem również ekspertem ken-jitsu wg szkoły toyama-ryu batto-do. W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie mieczem i bronią kobudo wewnątrz organizacji mistrza Demury, dlatego stworzył on struktury organizacyjne dla trzech pionów: shito-ryu, kobudo, battodo.
 

karatekidkaratekidW 1973 r. mistrz Demura wystąpił w filmach produkowanych w Hongkongu, a od 1975 r. pracuje przy produkcjach hollywoodzkich. W 1977 r. zagrał w filmie Wyspa doktora Moreau. Specjalnie z myślą o nim napisano scenariusz słynnego Karate Kid . Sensei zrezygnował jednak z tej wielkiej roli, twierdząc, że jest zbyt słabym aktorem (Kto inny wygłosiłby takie zdanie?!). Poprzestał więc na dublowaniu Pata Mority (1932-2005) w scenach walk i opracowaniu ich. Morita dzięki roli sensei Miyagi (KK I-IV) zdobył międzynarodową sławę. Razem wystąpili jeszcze w serialu telewizyjnym O'Hara. Od roli w Karate kid IV rozpoczęła swą karierę dwukrotna laureatka Oscara - Hillary Swank (zdjęcie z prawej).
Z pomocy mistrza Demury korzystali niemal wszyscy wielcy ekranowi karatecy, jak Bruce Lee, Chuck Norris, Steven Seagal, Sho Kosugi czy Richard Norton. Był konsultantem do spraw walk podczas kręcenia Mortal Kombat, wystąpił w epizodach filmów Wschodzące słońce(z Seanem Connery'm i Wesleyem Snipesem), Shootfighter i kilku innych. Na zdjęciu z lewej - sensei z dwoma legendami kina: Bruce'm Lee oraz Steve'm McQueenem


Wraz z Danem Ivanem sensei Demura założył Japan Karate-do Federation - zrzeszenie grupujące liczne organizacje karate. Odpowiadał na liczne zaproszenia z różnych stanów i z innych krajów. Z prawej widzimy archiwalne zdjęcie z 1970 r. Sensei Demura prowadzi szkolenie w Gwatemali. Młodzieniec poproszony do pokazu to Carlos Molina - dziś 6 dan, sekretarz generalny Europejskiej Federacji Karate-do Shito-ryu, szef niemieckiego oddziału shitokai.
W wyniku tych wielu podróży do organizacji Fumio Demury przystąpiły liczne kluby z USA, Kanady, Meksyku, Wenezueli, Ameryki Środkowej, Azji, Afryki, a także Europy - w sumie 25 krajów, setki klubów, tysiące ćwiczących. Mistrz jest także zapraszany przez liczne organizacje na seminaria, pokazy (np. tradycyjna Budogala w Paryżu) i zawody (jako główny juror). Podróżuje przez większą część roku.





 

 

Popularyzacji shito-ryu i kobudo służą też liczne publikacje - na łamach czasopism i książkowe, z których najbardziej znane to: Karate Shito-ryu, Nunchaku, Tonfa, a od lat 80. także liczne kasety video.
 Znany aktor i producent fimowy Chuck Norris nazwał mistrza Demurę "najważniejszą postacią, jaka kiedykolwiek pojawiła się w amerykańskim świecie sztuk walki". W 2000 roku z okazji 35-lecia pracy instruktorskiej w USA listy gratulacyjne do senseia przysłali m.in. prezydent Bill Clinton, gubernator Kalifornii i liczni przedstawiciele świata polityki, filmu, sportu. Ostatnio odbyła się uroczystość 40-lecia. Na zdjęciu z lewej widzimy Senseia z dwoma gośćmi: Patem Moritą (odszedł w listopadzie 2005) i Bobem Wallem (pamiętnym O'Harą z filmu Wejście smoka).

Przez 35-lat sensei Demura traktował swoją organizację jako autonomiczną centralę należącą do Zen Nihon Karate-do Itosu-kai (organizacji stworzonej przez Ryusho Sakagamiego). Miał na to zgodę swego nauczyciela. Także po jego śmierci w 1993 r. sensei starał się kontynuować wcześniejszą drogę, zgodnie z obietnicą złożoną R.Sakagamiemu (obiecał dbać o to, by Itosu-kai była organizacją przyjazną dla ludzi chcących praktykować karate i wolną od konfliktów). Starał się utrzymywać przyjazne stosunki z przedstawicielami różnych stylów i organizacji. Na zdjęciu z prawej widzimy sensei Demurę z Kenzo Mabunim (odszedł latem 2005). Sensei Demura przyjaźni się też z Akirą Sato (Seiko-kai), Minobu Miki (JKO), Takayuki Kubotą i innymi zasłużonymi mistrzami. Niestety, został zmuszony do wycofania się ze współpracy z Itosu-kai przez syna R.Sakagamiego, który przejął szkołę. Zresztą, od lat 90. japońska centrala Itosukai zaczęła podkreślać swoją odrębność stylową. W tej sytuacji od końca roku 2001 mistrz Demura stoi na czele całkowicie autonomicznej organizację Shito-Ryu Karate-Do Genbu-Kai . Jego organizacja jest afiliowana przy World Karate Federation oraz przy Japan Karate Federation Shubu-kai. Właśnie szef Shubu-kai - mistrz Shigeru Sawabe - b. uczeń Kenwy Mabuniego i R.Sakagamiego, znany i szanowany w Japonii, piastujący w przeszłości liczne funkcje w organizacjach shito-ryu, przeprowadził promocję mistrza Demury na stopień 9 dan w karate-do shito-ryu.
Sam sensei Demura nigdy nie zabiegał o stopnie dan i zawsze twierdził, że nie pas i stopień są ważne, ale to kim się jest i co się umie. W Genbu-kai nie szafuje się danami, zazwyczaj czarne pasy podchodzą do egzaminów co 5-6 lat, ale od 4. dan należy wykazać się także działalnoœcią instruktorską i organizacyjną.

W 1997 r. nawiązaliśmy kontakt listowny z Sensei Demurą. Natychmiast zaprosił nas na seminarium do Niemiec i udzielił kilku waznych wskazówek dotyczących treningu. Na tamto spotkanie nie zdążyliśmy, ale już przy następnej wizycie Senseia w Europie zameldowaliśmy się w Lubece i wzięliśmy udział w kilkudniowym seminarium karate i kobudo. Sensei przyjął nas do grona swoich uczniów, ale byliśmy na "okresie próbnym". Do mistrza Demury zgłasza się kilkunastu instruktorów miesięcznie (!) z propozycjami współpracy. Czas pokazuje, kto jest poważny. Nam udało się wyjątkowo szybko wykazać odpowiednim nastawieniem, umiejętnościami i rozwojem. Od roku 2001 klub BANZAI jest oficjalnym członkiem organizacji mistrza Demury, a instruktor Andrzej Kozak posiada stopień mistrzowski i licencję do nauczania shito-ryu z ramienia Japan Karate-do Federation i Shito-ryu Karate-do Genbu-kai Intl. Sensei Demura odwiedził Polskę w 2001, 2002, 2004, 2006, 2008 roku. W ten sposób ukształtowała się tradycja seminariów w Warszawie co 2 lata jesieniš. Kontakt osobisty z sensei Demurą dostarcza niezapomnianych wrażeń. Mistrz jest człowiekiem pogodnym, z poczuciem humoru. Wokół niego wyczuwa się atmosferę człowieka dużego formatu, charyzmy.
 

 Z lewej: Andrzej Kozak i Sensei Fumio Demura. Lubeka (Niemcy) rok 1999. Z prawej: Warszawa 2004; sensei demonstruje technikę (uke - Maciej Kozak)

TOP

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ